Witajcie,
dzisiejszy post będzie lakierowy, bo stwierdziłam, że już dawno takiego nie było ;-) A jakiś już czas temu w rozdaniu na blogu Happy Nails wygrałam zestaw 3 lakierów. Przyznam się, że dopiero dwa z nich przetestowałam, ale za to z jakim fascynującym rezultatem.
A więc przedstawiam Wam:
Mój kolor to taki "świąteczny srebrny" - nie mam pojęcia dlaczego ale odkąd po raz pierwszy go zobaczyłam kojarzy mi się ze świętami Bożego Narodzenia.
Co prawda musiałam nałożyć 2 warstwy, bo pierwsza trochę prześwitywała i zostawiała smugi. Ale jego trwałość mnie na prawdę zaskakuje. Na moich rozdwajających się paznokciach wytrzymuje 4-5 dni bez żadnych odprysków i startych końcówek.
dzisiejszy post będzie lakierowy, bo stwierdziłam, że już dawno takiego nie było ;-) A jakiś już czas temu w rozdaniu na blogu Happy Nails wygrałam zestaw 3 lakierów. Przyznam się, że dopiero dwa z nich przetestowałam, ale za to z jakim fascynującym rezultatem.
A więc przedstawiam Wam:
China Glaze 1023 "Icicle"
Opakowanie:
Buteleczkę lakierów China Glaze chyba każdy zna. Mimo iż nie mała to poręczna, a wszystkie napisy są trwałe i widoczne.
Konsystencja, trwałość, itp:
Jak dla mnie pędzelek mógłby być troszeczkę szerszy, a konsystencja trochę gęstsza. Wtedy malowało by się idealnie. Aczkolwiek nie można narzekać na aplikację, bo nie jest taka straszna.Mój kolor to taki "świąteczny srebrny" - nie mam pojęcia dlaczego ale odkąd po raz pierwszy go zobaczyłam kojarzy mi się ze świętami Bożego Narodzenia.
Co prawda musiałam nałożyć 2 warstwy, bo pierwsza trochę prześwitywała i zostawiała smugi. Ale jego trwałość mnie na prawdę zaskakuje. Na moich rozdwajających się paznokciach wytrzymuje 4-5 dni bez żadnych odprysków i startych końcówek.
Informacje ogólne:
Buteleczka mieści 14ml, z tego co widzę na allegro to cena mieści się w granicach 16-21 zł
Podsumowując:
Zdecydowanie polecam ten lakier wszystkim. W tym okresie świąteczno - zimowym jest on moim numerem 1 z całego pudełeczka lakierowego :-D
xoxo






