Tego rodzaju recenzji na moim blogu dotychczas nie było. Po pierwsze, dlatego że nikt nie wyrażał chęci testowania i opisywania produktu. A po drugie, że nigdy nikogo takiego specjalnie nie szukałam. Tym razem jednak nie miałam innego wyjścia - zmusił mnie do tego produkt jaki otrzymałam - zupełnie niedostosowany do mojej cery. Jako testerkę wybrałam moją Mamę, która była bardzo chętna wypróbować Knu Anti Aging Serum, Michael Todd True Organics. A więc przechodzimy do sedna, czyli do opinii na temat powyższego produktu...