Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję kremu do twarzy, którego ostatnimi czasy mam przyjemność używać. Po wykończeniu nawilżająco - matującego kremu z Ziaji myślałam, że nic mi go nie zastąpi i zastanawiałam się nad kupnem drugiego opakowania, jednak w jednej z aptek w moim mieście pojawiły się produkty polskiej marki Sylveco, o których słyszałam wiele dobrego. Po krótkim przejrzeniu internetu zdecydowałam się na zakup Lekkiego kremu brzozowego. Czy jestem zadowolona z wyboru? Przekonacie się czytając dalej...



