O kremie do stóp i rąk, który otrzymałam od firmy Calmaderm pisałam już jakiś czas temu. Dzisiaj nadszedł czas na przedstawienie kolejnego produktu, który przyszedł do mnie w paczce.
Producent pisze, że balsam łagodzi poparzenia słoneczne i nie tylko, jest dobry na suchość skóry po działaniu lasera czy promieni RTG. Dostałam go kiedy słońca już nie było, więc nie wiem jak jest z podrażnieniami słonecznymi, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest bardzo dobry po depilacji. Fajnie łagodzi i nawilża skórę, nie ma takiego efektu swędzenia. Akurat chodzę na zabiegi fizykoterapii i zdjęć RTG stopy w ostatnim czasie też miałam kilka, i zauważyłam, skóra jest bardziej wysuszona i w trochę gorszej kondycji. Jednak już po kilkakrotnym zastosowaniu tego balsamu odzyskała swoją witalność i jest taka fajna, miękka, nawilżona.
Balsam wchłania się szybko i nie pozostawia po sobie ani tłustej ani kleistej warstwy.
Balsam PantheVera Calmaderm
Opakowanie:
Bardzo fajnym pomysłem była butelka z pompką, dzięki temu nie ma problemu z wydostaniem kosmetyku. Wszystkie informacje są zawarte na naklejkach i są widoczne i czytelne.
Konsystencja, zapach, zastosowanie:
Pod względem konsystencji jest to dla mnie porażka. Balsam jest bardzo rzadki, trzeba uważać, żeby nie zjechał nam np z nogi. Zapach jest dość delikatny, ale ma w sobie coś takiego drażniącego. Nie mam pojęcia co to jest, ale mnie osobiście odrzuca.Producent pisze, że balsam łagodzi poparzenia słoneczne i nie tylko, jest dobry na suchość skóry po działaniu lasera czy promieni RTG. Dostałam go kiedy słońca już nie było, więc nie wiem jak jest z podrażnieniami słonecznymi, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest bardzo dobry po depilacji. Fajnie łagodzi i nawilża skórę, nie ma takiego efektu swędzenia. Akurat chodzę na zabiegi fizykoterapii i zdjęć RTG stopy w ostatnim czasie też miałam kilka, i zauważyłam, skóra jest bardziej wysuszona i w trochę gorszej kondycji. Jednak już po kilkakrotnym zastosowaniu tego balsamu odzyskała swoją witalność i jest taka fajna, miękka, nawilżona.
Balsam wchłania się szybko i nie pozostawia po sobie ani tłustej ani kleistej warstwy.
Skład:
Informacje ogólne:
180 ml kosztuje 27 zł co uważam za nie małą cenę w szczególności, że balsam niestety nie jest wydajny...
Podsumowując:
Efekty jakie po zastosowaniu można otrzymać są na prawdę fantastyczne jednak jego zapach i konsystencja nie przekonują aż tak bardzo.
xoxo
Produkt ten został mi wysłany do testów lecz nie wpływa to na moją ocenę












