Witajcie,
Dzisiaj kolejna recenzja z kolażowego zdjęcia z zapowiedziami. Jakby ktoś jeszcze go nie widział to pojawiło się TUTAJ. Do tej pory z tej zapowiedzi recenzji doczekał się lakier z TopShopu (KLIK), krem do stóp (KLIK) i najnowszy Carmex (KLIK). Wszystkich zainteresowanych, a którzy jeszcze powyższych recenzji nie widzieli, zapraszam do nadrobienia zaległości :)
Słowem wstępu mogę jeszcze napisać, że do lakierów firmy Safari nigdy nie pałałam miłością. Raczej wręcz przeciwnie. Były dla mnie za rzadkie i słabe jakościowo. Za to bardzo tanie i właśnie ta 'zawrotna' cena w wysokości 3 zł przekonała mnie, że pomimo lichej jakości, kolor lakieru jest prześliczny i powinnam go mieć w swoich skromnych lakierowych zbiorach. Co z tego wynikło? Przekonacie się czytając dalej...
Kolor na jaki się zdecydowałam to taki mleczno - różowy odcień. Przepiękny. Na paznokciach wygląda trochę ciemniej ale i tak jest piękny. Teoretycznie jedna gruba warstwa wystarczyłaby do całkowitego pokrycia paznokcia jednak ja osobiście wolę nałożyć dwie cieńsze warstwy :) Aczkolwiek spodziewałam się, że lakier prawie w ogóle nie będzie kryjący i do uzyskania takiego efektu będę musiała nałożyć minimum 3-4 warstwy. Co oznacza, że w tym aspekcie lakier bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :)
Niestety w kwestii trwałości już mnie tak nie zaskoczył i nie zaimponował. Bo po ledwo 3 dniach końcówki miałam już totalnie pościerane. Pomimo iż nie porobiły się żadne odpryski to manicure nie wyglądał już zbyt ładnie i estetycznie.
Dzisiaj kolejna recenzja z kolażowego zdjęcia z zapowiedziami. Jakby ktoś jeszcze go nie widział to pojawiło się TUTAJ. Do tej pory z tej zapowiedzi recenzji doczekał się lakier z TopShopu (KLIK), krem do stóp (KLIK) i najnowszy Carmex (KLIK). Wszystkich zainteresowanych, a którzy jeszcze powyższych recenzji nie widzieli, zapraszam do nadrobienia zaległości :)
Słowem wstępu mogę jeszcze napisać, że do lakierów firmy Safari nigdy nie pałałam miłością. Raczej wręcz przeciwnie. Były dla mnie za rzadkie i słabe jakościowo. Za to bardzo tanie i właśnie ta 'zawrotna' cena w wysokości 3 zł przekonała mnie, że pomimo lichej jakości, kolor lakieru jest prześliczny i powinnam go mieć w swoich skromnych lakierowych zbiorach. Co z tego wynikło? Przekonacie się czytając dalej...
Lakier do paznokci, nr 59, Safari
Opakowanie:
Już od bardzo dawna opakowanie tych lakierów jest takie samo. Całkiem zgrabna i poręczna buteleczka z zakrętką w kiczowaty wzór zeberki. Poza tym numerek lakieru ściera się z tej buteleczki jeszcze szybciej niż został napisany. Do tego dość długi ale za to bardzo wąski pędzelek, który wcale nie pomaga w aplikacji lakieru na paznokcie.
Właściwości:
Pierwsze użycie było koszmarne, bo tak jak pamiętałam i się spodziewałam lakier był przeokropnie rzadki, wręcz rozlewał się na palce. Jednak zauważyłam, że z każdym kolejnym użyciem trochę gęstniał i jego aplikacja zrobiła się już całkiem znośna.Kolor na jaki się zdecydowałam to taki mleczno - różowy odcień. Przepiękny. Na paznokciach wygląda trochę ciemniej ale i tak jest piękny. Teoretycznie jedna gruba warstwa wystarczyłaby do całkowitego pokrycia paznokcia jednak ja osobiście wolę nałożyć dwie cieńsze warstwy :) Aczkolwiek spodziewałam się, że lakier prawie w ogóle nie będzie kryjący i do uzyskania takiego efektu będę musiała nałożyć minimum 3-4 warstwy. Co oznacza, że w tym aspekcie lakier bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :)
Niestety w kwestii trwałości już mnie tak nie zaskoczył i nie zaimponował. Bo po ledwo 3 dniach końcówki miałam już totalnie pościerane. Pomimo iż nie porobiły się żadne odpryski to manicure nie wyglądał już zbyt ładnie i estetycznie.
![]() |
| na palcu serdecznym mam China Glaze 1023 |
Informacje ogólne:
Z tego co się orientuję to lakiery te dostępne są na wszelkich małych, ulicznych stoiskach, na rynkach i bazarkach, a także (tak jak to w moim przypadku) w chińskich sklepach. I u mnie ten lakier w takim sklepiku kosztował 3 zł.
Podsumowanie:
Lakier oczywiście jakością nie powala, ale ma piękny kolor i jest tani, a więc wart zgrzeszenia :)
xoxo
















