Już jakiś czas temu wygrałam rozdanie u Lady in Purplee z bloga I want everything . W paczce znalazł się m.in lakier, który na początku nie wzbudził we mnie entuzjazmu. Wręcz przeciwnie, podchodziłam do niego bardzo sceptycznie, bo nie byłam do końca przekonana w kwestii koloru.
Odprysków na nim nie zauważyłam, jednak już po 2-3 dniach końcówki zaczynają się dosyć szybko ścierać.
Mój kolor to metaliczny szary. Tak jak pisałam miałam co do niego obawy, ale koniec końców bardzo mi się spodobał. Na paznokciach wygląda cudownie. Ma w sobie to "coś" ;-D
Aż wstyd się przyznać, ale przy ostatniej notce zapomniałam pochwalić się Wam najnowszą paczką jaką otrzymałam w minionym tygodniu. A mianowicie nawiązałam współpracę z firmą Vicar, która zajmuje się dystrybucją kosmetyków Elfa w Polsce.
Do testów wybrałam sobie:
L.A. Colors Color Craze "Tropical Storm" NP439
Opakowanie:
Buteleczka do złudzenia przypomina opakowanie lakierów China Glaze, tylko jest trochę niższa i bardziej pękata. Informacja o kolorze jest umieszczona na naklejce na denku, więc zetrzeć się nie powinna.
Kolor, trwałość, konsystencja:
Konsystencja lakieru nie jest zbyt rzadka, więc nie rozlewa się on i dosyć przyjemnie rozprowadza się po paznokciu. Pędzelek jak dla mnie też jest dobry, nie zbyt szeroki, ale też nie za wąski. Całkowite krycie następuje już przy 2 warstwie (1 lekko prześwituje).Odprysków na nim nie zauważyłam, jednak już po 2-3 dniach końcówki zaczynają się dosyć szybko ścierać.
Mój kolor to metaliczny szary. Tak jak pisałam miałam co do niego obawy, ale koniec końców bardzo mi się spodobał. Na paznokciach wygląda cudownie. Ma w sobie to "coś" ;-D
Informacje ogólne:
Buteleczka mieści 13ml lakieru. Niestety nie wiem ile kosztuje.
Podsumowując:
Mimo początkowych obaw bardzo polubiłam się z tym lakierem, a jego kolor dosłownie mnie uwiódł.Aż wstyd się przyznać, ale przy ostatniej notce zapomniałam pochwalić się Wam najnowszą paczką jaką otrzymałam w minionym tygodniu. A mianowicie nawiązałam współpracę z firmą Vicar, która zajmuje się dystrybucją kosmetyków Elfa w Polsce.
Do testów wybrałam sobie:
- rozmarynowy olejek na porost włosów
- rumiankowy krem do rąk
- miodowo - kawowy peeling
xoxo







