Wiosenna mięta na paznokciach

3/23/2012

Ten lakier mam już od zeszłej późnej wiosny/wczesnego lata. Pamiętam, kupiła mi go mama, kiedy ja siedziałam w szpitalu w kolejce do lekarza, który założył mi gips na nogę. Wyobrażacie to sobie mieć uszkodzony paluch od stopy i mieć gips prawie do kolana przez kilka tygodni kiedy było pięknie i ciepło? No ja aż do wtedy też sobie tego nie wyobrażałam :P
Ale wracając do tematu postu, chciałabym Wam dzisiaj przedstawić

Lakier do paznokci, Eveline, nr 625

Opakowanie:
Prostokątna, zwykła buteleczka z czarną zakrętką. Wszystkie niezbędne informacje są dobrze widoczne.


Pędzelek jest równo przycięty, średniej długości. Dodatkowo jest dosyć wąski, więc pod tym względem aplikacja do najprzyjemniejszych nie należy.


Kolor, trwałość, itp:
Lakier jest dosyć rzadki, ale nie na tyle żeby spływał po płytce albo kapał z pędzelka. Można powiedzieć, że jego konsystencja nie taka w sam raz :)

Kolor to piękna mięta, niestety d delikatnym shimmerem. Jednak jest on na tyle delikatny, że na paznokciach prawie nie zauważalny. Niestety lakier w swojej naturze jest transparentny. Co oznacza, że do pełnego krycia potrzeba aż 4 warstw. Mimo to wysycha nadzwyczaj szybko. Za to trwałość ma genialną. Po 4 dniach dopiero pojawiły się pierwsze drobne odpryski.


Informacje ogólne:
Buteleczka mieści 12 ml lakieru, jednak przez to że potrzeba nałożyć go aż 4 warstwy ubywa dość szybko. A jego cena to +/- 7 zł.


Podsumowując:
Śliczny i trwały lakier. Szkoda że nie daje pełnego krycia po mniejszej ilości warstw.

Jak Wam się podoba? Lubicie takie kolory?



xoxo

Zobacz podobne

28 komentarzy

  1. Przepiękny kolorek, takie lubiee ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam ! własnie niestety pastele mają to do siebie, że kryją przy 3-4 warstwach ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Eveline szybko odpryskuje :( Przynajmniej mój pomarańcz, z tej samej serii. Ale Twój kolor przepiękny! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u mnie lakiery z Eveline dość ładnie się trzymają bez odprysków

      Usuń
  4. podoba mi się :) mam podobny z avonu :)
    ... a miałam pisać, że muszę sobie taki kupić na lato :D ale ze mnie skleroza :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że się przypomniało ;)
      a nie wiedziałam nawet, że w Avonie takie były

      Usuń
  5. śliczny jest , właśnie też nim mam zamiar w najbliższym czasie pomalować paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ten kolor,jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go, ale ilość warstw potrzebna do pełnego krycia skutecznie mnie odstrasza przed używaniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, że chociaż w miarę szybko wysychają te wszystkie warstwy

      Usuń
  8. Śliczny kolor ostatnio polubiłam takie odcienie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi właśnie ostatnio też podobają się takie pastelki :)

      Usuń
  9. Ładna, jasna mięta, na wiosnę idealna:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię lakiery z tej serii- szkoda, że ten tak słabo kryje, bo ma piękny kolor :)
    Współczuję takiego unieruchomienia - ja dwa lata temu prawie całe wakacje przesiedziałam w domu, totalnie odcięta od świata, bo po radioterapii byłam napromieniowana i nie mogłam się do nikogo zbliżać :P Też było niewesoło :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to ja miałam lepiej, bo znajomi mnie często odwiedzali i jak się uparłam to mogłam o tych kulach z drugiego piętra sobie wyjść do świata ;)

      Usuń
  11. piękny! ostatnio zachwycam sie miętowymi paznokciami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny, tylko ja mam fiolecik i odpryskuje w ekspresowym tepie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam taki brudny fiolet z tej serii i bardzo szybko odpryskuje, nie wiem czemu..

      Usuń
  13. Też się kiedyś na niego skusiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za komentarze. Wszystkie je czytam i staram się na nie odpowiadać. Jednakże bardzo proszę o nieumieszczanie tzw. spamu, gdyż będzie on bezwzględnie usuwany.