Brąz pustyni

3/14/2012

Kochane, dzisiaj bez zbędnych wstępów zapraszam na szybką recenzję

Rozświetlająca kredka do powiek, Desert Brown, Oriflame

Opakowanie:
Nie jest to oczywiście tradycyjna, drewniana kredka. Wkład schowany jest w plastikowym opakowaniu i jego mechanizm polega na wykręcaniu produktu.
Napisy są jakby wytłoczone, więc nie ma obawy że się zetrą.


Konsystencja, kolor, trwałość, itp:
Z nazwy jest to kredka do powiek, ale ja ze względu na kremową konsystencję  nazywam to sobie cieniem do powiek w kredce. Jego gęstość jest bardzo podobna do tego cienia z KIKO, o którym pisałam Wam w poprzedniej notce.


Mój kolor to desert brown, jest to taki złocisty i połyskujący odcień. Idealnie nadaje się do dziennego makijażu jak i do jakiegoś mocniejszego, wieczorowego :)
Trwałość w tym wypadku jest całkiem zadowalająca. Na powiece wytrzymuje praktycznie cały dzień. Kolor nie blaknie i się nie ściera. Jedynie co, to na koniec delikatnie zbiera się w załamaniach powieki, ale dzieję się to dopiero po około 13-15h.


Informacje ogólne:
Opakowanie mieści 1,6g produktu. Jego cena regularna to 22,90, ale dosyć często bywa w promocjach i można go dostać nawet o połowę taniej. Dostępne są jeszcze 4 inne kolory. Kosmetyk mam ten już dosyć długo i często go używam, a zużycie nie jest zbyt duże.

Podsumowując:
Bardzo lubię ten cień (bo to wcale nie kredka :D i polecam go wszystkim chcącym wypróbować coś o takiej konsystencji :)



xoxo


Zobacz podobne

15 komentarzy

  1. ma tą kredkę uwielbiam jej kolor:)
    zapraszam do siebie w wolnym czasie:)
    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem wierna kredce z Essence Longlasting za 7 zł i nigdy jej nie zdradzę :D Ma lepszą trwałość niż kredka z Diora za 100 zł o.O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. często tak jest, że te drogie produkty wcale dobre jakościowo nie są ;)

      Usuń
  3. Kredka do powiek używana jako cień, bardzo efektowny kolor i pomysł, podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no bo to kredką jest tylko z nazwy ;D

      Usuń
  4. śliczny kolor, szkoda ze na oku nie udalo Ci sie pokazac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może uda mi się zrobić jakiś makijaż z jej wykorzystaniem to pokażę :D

      Usuń
  5. Ja nie przepadam za taką konsystencją.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nie przepadam za taką konsystencją,ale kolorek ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. W takiej formie miałam swoje pierwsze cienie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. cudowny kolor!

    Ninnette, powiedz mi, czy skrzyp+vit kupujesz w jakiejś konkretnej aptece? chwaliłaś się, że płacisz około 10 zł, najniższym cenom w mojej aptece bliżej do dwudziestu niż dziesięciu złotych : (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś udało mi się trafić na taką promocję na skrzypvit w aptece bodajże dr Optima, ale było to już dawno, a ostatnio już go nie kupowałam więc nie wiem jakie są ceny

      Usuń
  9. szkoda że nie mam dostępu do oriflame bo bym sobie sprawiła takiego cudaka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za komentarze. Wszystkie je czytam i staram się na nie odpowiadać. Jednakże bardzo proszę o nieumieszczanie tzw. spamu, gdyż będzie on bezwzględnie usuwany.